Menu

Jacek Zięba

blog

Dania – zapiski #2

Za sprawą swojej natury geeka zwracam szczególną uwagę na ciekawe rozwiązania technologiczne, których w Danii nie brakuje. Wśród nich na swój sposób wyjątkowych jest kilka programów, które z powodzeniem mogłyby znaleźć zastosowanie również w Polsce i innych krajach Europy. Aplikacja Hold i aplikacja TGTG to gratka szczególnie dla studentów.

Hold – aplikacja do nauki

 

Pierwszą z aplikacji jest Hold – produkt stworzony dla uczniów i studentów, który ma odciągnąć ich uwagę od smartfona w czasie trwania zajęć. Działa on tylko na terenie uczelni i tylko w czasie trwania zajęć. Po jego włączeniu możemy rozpocząć dwudziestominutowy cykl, który nagrodzi nas jednym punktem premii. Punkty możemy wymieniać na nagrody.

Haczyk polega na tym, że w czasie trwania cyklu użytkownik nie może opuścić aplikacji Hold. Gdy to zrobi, to program przerwie odliczanie czasu, a punkty nie zostaną mu przyznane. Na szczęście na jego działanie nie wpływa zablokowanie ekranu.

Zdobyte punkty można wymieniać na nagrody – między innymi kawę albo Coca-Colę. Przykładowo koszt tej pierwszej to 25 punktów (500 minut), a drugiej 20 punktów (400 minut). Cierpliwość jest więc tutaj wskazana. Niestety liczba dostępnych bonusów nie jest zbyt okazała, ale aplikacja działa dopiero od niedawna.

Too Good To Go

Od tygodnia zachwycam się tym projektem. Niektórych informacji nie jestem w stanie sprawdzić, także kilka następnych zdań potraktujcie z dużą dozą zachowawczości. Wydaje mi się, że w Danii nie można sprzedawać produktów spożywczych do dnia ich końcowej daty przydatności do spożycia. Trzeba się ich „pozbyć” ze sklepu przynajmniej kilka dni przed tym terminem. Dzięki temu raz przy wychodzeniu ze sklepu zaproponowano mi wzięcie za darmo zestawu do przygotowania obiadu (paczka z ryżem, przyprawami – coś w stylu Pomysłu na).

Oczywiście restauracje i sklepy wolałyby zarobić na produktach spożywczych, a nie je wyrzucać (co generuje koszty związane z wywozem odpadów). Do tego dochodzi fakt, że około 48-52% całego wytwarzanego na świecie jedzenia nie jest zjadane, a zwyczajnie trafia na śmietnik. Dlatego też powstała aplikacja Too Good To Go.

Użytkownik programu może kupić jedzenie z krótką datą do spożycia za naprawdę niewielkie pieniądze. Jedyny haczyk polega na tym, że nie do końca wie, co dostanie (należy zapłacić z góry przez PayPal), a ponadto paczkę musi odebrać tuż przed zamknięciem sklepu lub restauracji. Jest to więc najwcześniej godzina 18:00 (piekarnie i poranne pieczywo), a najpóźniej 22:30. Przeważnie należy się jednak nastawić na 20:30-20:45.

Skorzystałem z programu na razie dwa razy. Raz kupiłem za 35 koron duńskich (~21 zł) kolację w chińskiej restauracji. Spokojnie starczyłaby dla dwóch osób i była naprawdę dobra. Dostałem jedzenie na wynos i było nałożone przy mnie. Za drugim razem za taką samą kwotę nabyłem zestaw różnych produktów w sklepie – sałatkę, kilka warzyw, sok.

Należy przy tym zaznaczyć, że w Danii jest naprawdę drogo i ceny z TGTG są wyjątkowo niskie uwzględniając panujące tu realia. Za obiad zapłaciłbym normalnie około 150 DKK, a za zakupy tego typu około 80 DKK.