Menu

Jacek Zięba

blog

Najlepsze albumy muzyczne 2017 roku

Zmiana pracy oraz inwestycja w nowy sprzęt do słuchania muzyki sprawiły, że liczba utworów, które przesłuchałem w tym roku zwiększyła się z 5102 do 7801. Mam nadzieję, że kolejne dwanaście miesięcy pozwoli mi poprawić ten wynik, bo i tak cały czas czekają na mnie premierowe albumy, z którymi nie zdążyłem się zapoznać. Nie lepiej wypadły na tym polu starsze płyty, po które chciałbym w końcu sięgnąć czy też je sobie odświeżyć. Kończąc wstęp – po raz pierwszy od dawna bez problemu ułożyłem podium i niesamowicie mnie to cieszy, bo to niesamowicie mocne podium.

  1. The National – Sleep Well Beast
  2. Slowdive – Slowdive
  3. Broken Social Scene – Hug of Thunder
  4. Lorde – Melodrama
  5. Feist – Pleasure
  6. Dua Lipa – Dua Lipa
  7. LCD Soundsystem – American Dream
  8. Odesza – A Moment Apart
  9. Grizzly Bear – Painted Ruins
  10. Arcade Fire – Everything Now
  11. Kelly Lee Owens – Kelly Lee Owens
  12. Ryan Adams – Prisoner
  13. alt-j – Relaxer
  14. Bonobo – Migration
  15. Future Islands – The Far Field
  16. Mac DeMarco – This Old Dog
  17. Iron & Wine – Beast Epic
  18. Foo Fighters – Concentrate and Gold
  19. Jamiroquai – Automaton
  20. Mount Kimbie – Love What Survives
  21. Gas – Narkopop
  22. Queen of the Stone Age – Villains
  23. Gorillaz – Humanz
  24. Royal Blood – How Did We Get So Dark?
  25. Prophets of Rage – Prophets of Rage
  26. Steve Wilson – To The Bone
  27. Jessie Ware – Jump on Board
  28. The Afghan Wings – In Spades
  29. Depeche Mode – Spirit
  30. Fleet Foxes – Crack-Up
  31. Forest Swords – Compassion
  32. Kendrick Lamar – DAMN.
  33. Milky Chance – Blossom
  34. Mount Eerie – A Crow Looked at Me
  35. SOHN – Rennen
  36. SZA – CTRL
  37. Texas – Jump on Board
  38. Imagine Dragons – Evolve
  39. Japandroids – Near to the Wild Heart of Life
  40. Phoenix – Ti amo
  41. Harry Styles – Harry Styles
  42. Sóley – Endless Summer
  43. Drake – More Life
  44. Fever Ray – Plunge
  45. Ed Sheeran – ÷